fot. AlUla Tour

Ruch na Rzecz Wiarygodnego Kolarstwa (MPCC) zyskał kolejnego członka. Do grona ekip zrzeszonych w tej organizacji dołącza Modern Adventure Pro Cycling, choć w wypadku amerykańskiej formacji nie obyło się bez kontrowersji. Chodziło o dopingową przeszłość George’a Hincapiego i Bobby’ego Julicha, którzy zarządzają tym projektem.

Działające od niemal 20 lat MPCC, czyli Ruch na Rzecz Wiarygodnego Kolarstwa, powoli rośnie w siłę i zrzesza coraz więcej ekip oraz sportowców. Do organizacji przystąpiło teraz Modern Adventure Pro Cycling, które jednak nie miało aż tak łatwo, by stać się jego częścią. Dopingowa przeszłość George’a Hincapiego i Bobby’ego Julicha sprawiła bowiem, że organizacja dość sceptycznie spoglądała na amerykańską ekipę, a i ta póki co została przyjęta w szeregi MPCC jedynie tymczasowo, jakby na próbę. Warto bowiem przypomnieć, że jest to jedynie dobrowolne stowarzyszenie drużyn kolarskich, które ma w niektórych kwestiach bardziej rygorystyczne zasady niż UCI i WADA dotyczące przypadków dopingu.

Wspólnym celem jest ochrona zdrowia kolarzy, uczciwość i wiarygodność kolarstwa. Członkostwo nie jest zatem automatyczne, a każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie

— przeczytamy na stronie internetowej MPCC.

Dla George’a Hincapiego i Bobby’ego Julicha przystąpienie do tej organizacji ma być dowodem na to, że odcinają się od swojej przeszłości, a zespół Modern Adventure Pro Cycling ma być wolny od jakiegokolwiek dopingu.

Sport ucierpiał w wyniku skandali dopingowych, a teraz mamy szansę odbudować to zaufanie. Lata temu byłem naocznym świadkiem kulturowej zmiany w tym sporcie i widziałem zarówno szkody wynikające z przymykania oczu, jak i postęp, jaki jest możliwy, gdy sportowcy wybierają uczciwość. Zobowiązując się do przestrzegania standardów MPCC, udowadniamy, że czyści sportowcy mogą osiągać najwyższe wyniki i że wiarygodność jest ważniejsza niż szybki sukces. Chcę, aby nasz zespół reprezentował uczciwość i pokazał następnemu pokoleniu kolarzy, w tym mojemu synowi, że ten sport, który kochamy, ma przed sobą świetlaną przyszłość

— powiedział George Hincapie.

Ruch na Rzecz Wiarygodnego Kolarstwa zastrzega jednocześnie, że dołączenie Modern Adventure Pro Cycling ma póki co charakter tymczasowy. Czas pokaże, czy amerykański Pro Team będzie godzien stać się stałym członkiem organizacji.

MPCC będzie uważnie monitorować członków, aby zapewnić, że nasze zobowiązania są wypełniane w praktyce

— napisano w krótkim komunikacie.

Poprzedni artykułMedia: Kolarstwo przełajowe coraz bliżej obecności na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2030
Następny artykułAgnieszka Skalniak-Sójka zainauguruje ściganie w sezonie 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Konrad
Konrad

A honorowy patronat powinien objąć L. Armstrong.