51-letni David Lappartient oficjalnie został jednym z siedmiu kandydatów na stanowisko prezydenta Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Stojący na czele Międzynarodowej Unii Kolarskiej Francuz jest jednym z głównych faworytów do objęcia tego stanowiska.
Zapowiadają się zmiany w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Stojący na jego czele od 11 lat Niemiec Thomas Bach zapowiedział swoje odejście, a jego następca zostanie wybrany podczas 143. Sesji MKOl – w dniach 18–21 marca 2025 r. w Grecji. Jednym z siedmiu kandydatów na to stanowisko jest aktualny prezydent UCI David Lappartient, a jego rywalami w pojedynku o tą posadę są jordański książę Feisal Al Hussein, lord Sebastian Coe, Kirsty Coventry, Johan Eliasch, Juan Antonio Samaranch i Morinari Watanabe.
51-letni David Lappartient został członkiem MKOl w 2022 roku za sprawą pełnienia funkcji prezydenta UCI. To ostatnie jest warunkiem ubiegania się o przewodnictwo w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Francuz od 2017 roku stoi na czele Międzynarodowej Unii Kolarskiej i jakiś czas temu zapowiedział, że chce ubiegać się o trzecią kadencję w latach 2025–2029. Poza tym David Lappartient był m.in. prezesem Francuskiego Komitetu Olimpijskiego podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, a także zajmował wysokie stanowisko w radzie organizacyjnej tego przedsięwzięcia.
Na czele MKOl od 1894 roku stało ledwie 10 prezydentów. Czy ewentualny wybór Davida Lappartienta wpłynąłby jakoś na pozycję kolarstwa podczas igrzysk olimpijskich? Tego nie wiemy, a kandydaci zaprezentują swoje programy jedynie za zamkniętymi drzwiami przed członkami MKOl na spotkaniu w Lozannie (Szwajcaria) w styczniu 2025 r.










To będzie musiał pokonać naszego Anżeja.
przecież to oferma
Napisałbym że to przerażające…
Ale w sumie, skoro tak naprawdę chodzi o robienie wałów. Sport to biznes. I kasa. To Lappertient jest rzeczywiście poważnym kandydatem.
ten ignorant o mentalności prowincjonalnego mera