fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Popularny “Rutek” triumfował w wyścigu o Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Pierwszy na kresce zameldował się Mateusz Komar (Voster Uniwheels), ale po proteście ekipy Wibatech 7R Fuji to Rutkiewicz został zwycięzcą.

Dzień po wyścigu o puchar MON w Czyżewie odbył się drugi “ministerialny” klasyk. Peleton miał do pokonania niecałe 170 kilometrów na które składały się 24-kilometrowe rundy, które zawodnicy musieli przejechać siedmiokrotnie.

Początek wyścigu to odjazd 20 zawodników, którzy po przejechaniu 65 kilometrów mieli około 5 minut przewagi nad peletonem. Jak się okazało ta akcja była decydująca, gdyż grupa zasadnicza nie była w stanie już doścignąć harcowników. Początkowa ucieczka podzieliła się na dwie grupy – 8 i 12 osobową, a ta liczniejsza także zaczęła tracić dystans i 20 kilometrów prowadząca ósemka miała nad nimi 2 minuty przewagi.

Ostatecznie walkę o zwycięstwo stoczyło pięciu zawodników z których najszybciej zafiniszował Mateusz Komar (Voster Uniwheels). Tuż za nim przyjechał Marek Rutkiewicz (Wibatech 7r Fuji), a trzeci był Łotysz Andris Vosekalns (Rietumu Banka Riga). W oficjalnych wynikach jako pierwszego zobaczymy “Rutka”, który awansował z 2. pozycji po złożeniu protestu – według zawodnika Wibatechu Komar zajechał mu drogę. Tym samym kolarz Voster Uniwheels spadł na 5. miejsce, a najniższy stopień podium zajął Josef Cerny (Elkov – Author).