Las Vegas Power Energy DrinkZapraszamy na kolejny wywiad z cyklu „Dyrektorzy polskich grup przed sezonem 2013″. Dziś specjalnie dla naszosie.pl – Andrzej Domin, właściciel i dyrektor sportowy drużyny Las Vegas Power Energy Drink.

Jak ocenia Pan przygotowania swojej ekipy do sezonu 2013?

Przygotowania zostały wykonane zgodnie z założeniami, czasem pogoda przeszkadzała, ale wykonaliśmy nasze plany treningowe.  Zawodnicy są w dobrej dyspozycji.

Mógłby Pan scharakteryzować skład swojego teamu? Kto będzie jego liderem.

Skład Las Vegas Power Energy Drink to mieszanka młodych obiecujących zawodników i kilku starszych doświadczonych, którzy potrafią wygrywać. Liderów mamy kilku, wszystko zależeć będzie od dyspozycji.

Który polski wyścig jest najważniejszy dla drużyny?

Mistrzostwa Polski i Wyścig Solidarności i Olimpijczyków.

W tym sezonie będzie aż sześć zawodowych polskich ekip. Duża ilość konkurentów pozytywnie wpłynie na przebieg rywalizacji w naszym krajowym podwórku? Której z drużyn w szczególności trzeba się obawiać?

Sześć zawodowych ekip na pewno podniesie poziom kolarstwa w Polsce, ale dopóki PZKOL nie nawiąże współpracy z telewizją w kwestii promocji kolarstwa, transmisji z wyścigów – to popularność kolarstwa, nigdy nie wróci w Polsce do czasów z Wyścigu Pokoju. Drużyną która powinna być tą najlepszą jest na pewno CCC. Głównie za sprawą Davide Rebellina. My nie czujemy respektu przed nikim, ale też nie lekceważymy nikogo.

Cel ekipy na pierwszy wyścig BGŻ Proligi – Ślężański Mnich w Sobótce. (rozmowa jeszcze sprzed weekendu)

Cel na Ślężański Mnich, to być w trójce [cel zrealizowany za sprawą trzeciego miejsca Adama Wadeckiego przyp.red].

Jaki jest kalendarz startów grupy na pierwszą część sezonu?

Nasz kalendarz jest taki jak na stronie PZKOL. Jedziemy wszystko co jest w Polsce.

Jaki jest Pana ulubiony wyścig w Polsce?

Wyścig Solidarności i Olimpijczyków.