Trener włoskiej kadry, Paolo Bettini zapoznał się wczoraj z trasą wyścigu przyszłorocznych Mistrzostw Świata, które odbędą się w Kopenhadze.

„Wyścig zakończy się prawdopodobnie sprintem z grupy, a w tym najlepszy jest Aleksandro Petacchi”, powiedział włoski selekcjoner. Jednocześnie Bettini zapowiedział, że szans na zwycięstwo nie będzie miał Cavendish, gdyż czynnikiem decydującym będzie siła i zgranie zespołów narodowych, a nie od dziś wiadomo, że Brytyjczyk jest indywidualistą.

„Jest tylko jeden zawodnik, który może wygrać taki finisz po 250 km wyścigu: Alessandro Petacchi. Trasa będzie również pasować Daniele Bennati’emu, ale on nigdy nie wygrał wyścigu na 250 km. Byłbym szczęśliwy, jeśli udało by się to Bennati’emu, ale zobaczymy jak się zaprezentuje w Hamburg Cyclassics i wtedy będzie wiadomo, w jakiej jest formie”, powiedział Bettini w rozmowie z Gazzetta dello Sport.

„Trasa wyścigu jest łatwa, ale nie tak, jak Zolder w 2002 roku. Jeśli już porównywalibyśmy trudność Mistrzostw Świata, to trasa jest podobna do tej z Madrytu z 2005 roku. Finisz będzie odpowiedni dla silnego zawodnika, jak Petacchi lub Hushovd. A Cavendish? Myślę, że to będzie finisz zbyt trudny dla niego, bo nie będzie miał zespołu”, dodał Bettini.

Trasa wyścigu w Kopenhadze rozpocznie się około 30 km od centrum Kopenhagi, następnie zawodnicy wjadą na 18 okrążeń wokół miasta, każde z nich będzie liczyło ok. 15 km. Wzniesienia na trasie będą o średnim nachyleniu 7 %. Na 900 m przed metą znajduje się zakręt w prawo, a potem prosta droga do mety w parku.

Bettini przewiduje, że wyścig zakończy się finiszem z peletonu, ale przyznał również, że mocny zespół będzie kluczowy do kontroli wyścigu. „Kontrola w wyścigu będzie bardzo ważna i dlatego zespół będzie musiał być bardzo mocny i silny. Końcowe kilometry nie będą łatwe do kontroli. Zespół zmuszony będzie do działania zgodnie z zasadą: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, dodał na zakończenie trener włoskiej kadry.

Galopente

Foto: www.corvospro..com