Michael Rasmussen będzie mógł ponownie wziąć udział w Tour de France, według organizatorów Touru – ASO i Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI), mimo że początkowo obie organizacje nie życzyły sobie tego zawodnika na trasie Wielkiej Pętli.

Rasmussen został wykluczony z Tour de France w 2007 r., w czasie gdy prowadził w wyścigu, a następnie został zawieszony na dwa lata za nieprawdziwe informacje na temat miejsca swoich przygotowań do Touru. Od czasu powrotu do wyścigów, w 2009 roku zawodnik szukał zespołu, dzięki któremu mógłby znów brać udział w Grand Tours. Wiele było spekulacji na temat ewentualnego przejścia Rasmussena do Saxo Banku, ale ostatecznie doszło do podpisania kontraktu. Jedną z przeszkód, dzięki której nie udało się Duńczykowi podpisać nowego kontraktu z ekipą ProTour była możliwa odmowa ASO (Amaury Sport Organization) w sprawie jego uczestnictwa w TdF.

„Nie ma przeszkód, by Michael Rasmussen nie mógł wziąć udziału w Tour de France. Ma odbytą karę, a jeśli panuje przekonanie, że nie jest mile widziany, to myślę, że należy zwrócić się w tej sprawie do UCI”, powiedział rzecznik ASO, Mathieu Desplats.

Zapytany o to prezydent UCI Pat McQuaid, nie zgłosił przeciwwskazań do udziału Duńczyka w Wielkiej Pętli. „On może bez żadnych przeszkód wziąć udział w tym wyścigu. A jeśli Riis nie podpisał z nim umowy, to wyłącznie sprawa pomiędzy nimi”, powiedział McQuaid.

Prezydent UCI zapytany, czy słyszał, że na czarnej liście ASO znajduje się Rasmussen, odpowiedział: „Musicie zwrócić się z tym do ASO. Nie znam jakichkolwiek przeszkód, które utrudniałyby ewentualny powrót Michaela Rasmussena na Tour de France”.

Galopente

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments