Joaquin Rodriguez (Katusza) po solowej akcji, wygrał 5 etap wyścigu Vuelta al Pais Vasco. Hiszpan pokonał swojego rodaka, Samuela Sancheza (Euskaltel) oraz lidera wyścigu Alejandro Valverde (Caisse d’Epargne).

Robert Gesink (Rabobank), który zajmował trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, uległ dziś kraksie i złamał kość w dłoni. Oprócz Gesinka w wyścigu nie jedzie również Damiano Cunego (Lampre), który wycofał się na 25 kilometrze z rzekomych problemów jelitowych.

Rodriguez zaatakował z peletonu na około 20 km przed metą. Osiągnął niebezpieczną dla swoich rywali przewagę 48 sekund. Wtedy do pogoni rzucili się  Valverde, Horner i Sánchez.

Dzisiejsza ucieczka dnia utworzyła się na podjeździe pod Ventos de Orio. Z przodu znaleźli się Michael Albasini (Columbia-HTC), Amets Txurruka (Euskaltel), Gonzalo Rabunal (Xacobeo Galicia), Sylvain Calzati (Team Sky), Matthias Russ (Milram) , Egoi Martinez (Euskaltel), Alexandr Kolobnev (Katusha), Alexander Efimkin (AG2R) i Daniel Navarro (Astana). Ich przewaga opiewała w granicach dwóch minut.

Na 20 kilometrów przed metą zaczęła się prawdziwa zabawa. Zaatakował Rodriguez, który szybko minął czołówkę i samotnie pomknął w stronę mety. Pogoń za Hiszpanem była jednak spóźniona i to on mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa w tym sezonie.

Liderem pozostał Valverde, który ma sekundę przewagi nad Hornerem. Trzeci jest Rodriguez, który do swojego rodaka traci 34 sekundy. Na bardzo dobrej 4 pozycji uplasował się Jean-Christophe Peraud (Omega Pharma-Lotto), Mistrz  Olimpijski MTB z Pekinu, dla którego to pierwszy poważny sezon startów na szosie.

Pełne wyniki 5 etapu znajdziesz > tutaj

foto: vueltapaisvasco.diariovasco.com