Australijski producent obuwia kolarskiego Bont, wprowadza do sprzedaży ultralekkie buty Zero. Będzie to pierwszy model firmy z Antypodów stworzony specjalnie do wspinaczki.

Jeden but w rozmiarze 46 waży 220 gramów, rozmiar 41 około 160 gramów. Do budowy podeszwy użyto innej niż dotychczas techniki układania włókien węglowych, co pomogło zredukować wagę. Zero posiadają system wentylacji identyczny jak w modelu Bont A-One.

– To ultra lekkie buty, ale są również bardzo sztywne – mówi Steven Nemeth z Bonta. – Nie zamierzaliśmy stworzyć najlżejszych butów na rynku. Są lżejsze buty od naszych, ale są one po prostu niepraktyczne. Chcieliśmy skonstruować lekkie buty, których mógłby używać każdy bez względu na swoją wagę. To nie są delikatne buty z limitem wagowym 70-75 kilogramów. To buty, które mogą być używane codziennie, a to że są tak lekkie, jest zasługą ich wyjątkowej konstrukcji – dodał Nemeth.

Buty mają zupełnie nową górną część w porównaniu z innymi modelami Bonta. W celu zmniejszenia wagi, zastosowano sznurówki, rozwiązanie rzadko spotykane w topowych butach kolarskich. – Górna część buta wykonana jest po części z włókna szklanego, co znacznie ograniczyło masę. Postanowiliśmy pozbyć się klamer, stosując w zamian lżejsze sznurówki – powiedział Nemeth. Pierwsza wersja Zero posiada aluminiowe gniazda na śruby mocujące bloki, jednak producent zastanawia się nad wprowadzeniem karbonowych gniazd. Zmniejszyłoby to wagę o 14-20 gramów.

Model Zero będzie oferowany w jednym kolorze – czarnym z karbonowymi wstawkami. Na Zachodzie cena butów nie jest jeszcze znana, ale należy się spodziewać wartości zbliżonej do najwyższych modeli obuwia szosowego.

Rud