Arnaud Molmy urodził się 7 sierpnia 1988 roku. Gdy przyszedł na świat, z góry było wiadomo co Arnaud będzie robił w przyszłości za sprawą swojego ojca Alaina, który był wyróżniającą się postacią we francuskim kolarstwie amatorskim w latach 1970-1980.

Arnaud rozpoczął swoją karierę w małym klubie AS Marck. Po przejściu do młodzieżowców związał się z Olympique Grande Synthe, gdzie w 2008 roku zaczął odnosić pierwsze duże sukcesy, takie jak zwycięstwo w GP de St Souplet czy 17 pozycja w wyścigu Paryż-Roubaix dla młodzieżowców.

Jego talent w 2009 roku dostrzegła jedna z najlepszych francuskich drużyn amatorskich CC Nogent sur Osie (o której już wcześniej pisaliśmy > tutaj),  gdzie był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci wygrywając 5 wyścigów m.in. Circuit Méditerranéen czy La Roue Tourangelle (1.2UCI), zajął także 25 pozycję w Mistrzostwach Europy U-23. Jego talent został dostrzeżony przez francuską ekipę ProContinental Cofidis, do której w sierpniu trafił na staż.

Niestety nie udało mu się podpisać kontraktu z Cofidisem, lecz przychylną rękę wystawiła inna zawodowa francuska ekipa, Roubaix Lille Metropole z którą podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt.

Mając zaledwie 21 lat, w zakończonym wczoraj wyścigu etapowym Etoile de Besseges trzy razy stał na podium, wygrywając jeden z etapów co dało mu prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu. Niestety przed ostatnim etapem wyścigu będąc liderem i w zasadzie mając zwycięstwo generalki w kieszeni, młodego Francuza dopadło zapalenie żołądka i jelit które uniemożliwiło mu dalszą jazdę w wyścigu. „Jestem rozczarowany. Przegrałem wyścig bez możliwości walki. Niewiele brakowało mi do sukcesu, tym czasem straciłem żółtą koszulkę lidera bez możliwości obrony” – opowiada Molmy.

Molmy ma nadzieję na start w Mistrzostwach Świata młodzieżowców, rozrywanych w tym roku na sprzyjającej dla niego trasie.

Jestem w kontakcie z Bernardem Bourreau (trenerem francuskiej kadry narodowej). Nie wiem, jakiego dokona wyboru, czy skupi się na młodych kolarzach w ekipach amatorskich czy weźmie pod uwagę również tych którzy ścigają się w ekipach Continental. To byłoby wspaniałe wyzwanie wystartować w Australii, w koszulce narodowej”- kończy Molmy.