Foto: Wanty Groupe Gobert

25. letni Francuz podpisał nową umową, która obowiązuje do końca sezonu 2020.

Od samego początku swojej profesjonalnej kariery Martin jest związany z belgijską drużynę. Wczoraj ukończył swój drugi Tour de France na 21. miejscu, choć gdyby nie spora strata na 19. etapie, wynik byłby jeszcze bardziej okazały.

Zwycięzca klasyfikacji generalnej Circuit Cycliste Sarthe – Pays de la Loire przyznał, że decyzja o podpisaniu nowego kontraktu nie należała do łatwych:

Mam 25 lat i musiałem długo się zastanowić nad propozycją nowej umowy. Jednak czuję się w drużynie bardzo dobrze, a Jean-François Bourlart był pierwszym człowiekiem, który zaufał moim umiejętnościom.

Z roku na rok coraz bardziej się rozwijam, co widać było także podczas zakończonego właśnie Tour de France. Liczę, że także w przyszłym roku dostaniemy z ekipą dziką kartę na Wielką Pętlę, która rozpocznie się w moim ojczystym kraju.

Wspomniany menedżer ekipy, Jean-François Bourlart jest bardzo zadowolony z zatrzymania u siebie utalentowanego Francuza:

Guillaume to prawdziwy lider w wyścigach etapowych i cieszę się, że zostaje z nami na kolejne dwa sezony. Świetnie pojechał Tour de France i zakończył ten wyścig na trzecim miejscu wśród młodzieżowców. Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że obdarzył nas zaufaniem i przyjął propozycję kontraktu.