Fot. Trek Bikes

Mówi się, że aby szybciej jechać, trzeba mniej hamować. To prawda, ale rzadkie używanie dźwigni spowalniania roweru wymaga doświadczenia i techniki. Dzisiaj zajmiemy się prawidłową techniką hamowania: w jaki sposób to robić optymalnie, kiedy należy hamować, a kiedy się powstrzymać. Pokażemy też najczęstsze błędy w używaniu hamulców na szosie.

PRAWIDŁOWA TECHNIKA

  • Zawsze zwracaj uwagę na warunki, w jakich jedziesz. Rower inaczej zachowuje się na suchym asfalcie, inaczej na początku deszczu (najbardziej niebezpieczne warunki), inaczej na żwirze czy po dużej ulewie. Droga hamowania będzie inna i w zależności od siły hamulców, stanu ogumienia i Twojej wagi będzie się ona różniła. Jeśli masz wątpliwości co do tego, z jaką prędkością jechać w nietypowych warunkach, najlepiej jest zwolnić za dużo niż jechać ciut za szybko.
  • Dźwignie hamulcowe w rowerze szosowym obsługujemy najczęściej dwoma palcami (wskazujący i środkowy) w chwycie za klamki lub jednym (wskazującym) w chwycie dolnym. Dźwignie w MTB obsługujemy jednym palcem.
  • Rozkład siły hamowania to 60% na przód, 40% na tył. Używaj więc obydwu hamulców do wytracania prędkości, ale tylny wykorzystuj do regulowania docelowej prędkości w końcowej fazie hamowania, w niewielkim zakresie
  • Jeśli w jakimkolwiek ustawieniu dłoni nie czujesz się komfortowo w zakresie użytkowania dźwigni hamulcowych, udaj się na bikefitting lub samodzielnie zbliż dźwignie do kierownicy, aby chwyt był pewniejszy. W sytuacjach ekstremalnych (np. hamowanie awaryjne, gdy samochód wyjedzie przed Twoje koła z podporządkowanej) nawet 5mm różnicy w ustawieniu dźwigni ma znaczenie dla bezpieczeństwa.
  • Ustawiając klocki szosowe, zawsze zostawiaj nieco przestrzeni na użycie ręcznej dźwigni do regulowania odległości klocków od obręczy. Gdy zużyją się podczas jazdy (najczęściej w deszczu), będziesz mógł bez użycia narzędzi przybliżyć klocki do obręczy.
  • Naciskaj na hamulce odpowiednio wcześnie przed przeszkodą/zakrętem, aby prędkość wytracać stopniowo, a nie w ostatniej chwili (chyba że jesteś bardzo doświadczony i wiesz jak zareaguje rower na 100%). Optymalna odległość to mniej więcej 50-100m na suchym i 100-200m na mokrym przy prędkościach 30-40km/h.
  • Hamulce i klocki powinny być tak wyregulowane, że maksymalna siła hamowania następuje w 2/3 całej drogi, jaką pokonuje dźwignia hamulca.
  • Podczas hamowania pozostań w siodle, jeśli trzeba mocno dohamować, to dociśnij pośladkami siodełko lub w ekstremalnych sytuacjach przesuń się gwałtownie nad tyle koło (awaryjne hamowanie). Trzymaj prosty tor jazdy w trakcie hamowania, unikaj skręcania podczas naciskania na dźwignie hamulcowe lub rób to w niewielkim zakresie.
  • Jeśli nie wystarcza Ci siła hamowania standardowych hamulców szosowych typu cantilever, zastanów się nad ramą dostosowaną do hamulców tarczowych
  • Jeśli wpadniesz w poślizg, od razu zwolnij dźwignie hamulcowe i następnie powoli naciśnij je z powrotem, aby wytracić prędkość.
  • Podczas jazdy w grupie/peletonie czasami wystarczy wychylić się w bok i przyjąć wiatr na siebie w celu wytracenia prędkości, nie trzeba wówczas używać dźwigni hamulcowych.
  • W trakcie jazdy w grupie podnoś otwartą rękę w górę gdy widzisz przeszkodę, aby inni za Tobą wiedzieli, że trzeba będzie hamować.

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY

  • Zbyt mocne naciskanie na dźwignie hamulcowe i zblokowanie ruchu kół, co powoduje ich poślizg i często w następstwie upadek.
  • Niewiedza jak zareaguje rower przy danej prędkości i zbyt późne używanie hamulców.
    Palce niepewnie ułożone na dźwigniach hamulcowych.
  • Nieprawidłowo wyregulowane hamulce (słabo dokręcone, klocki zbyt blisko – brak modulacji siły hamowania lub zbyt daleko obręczy – dźwignia dotyka kierownicy zanim klocki osiągną maksymalną siłę hamowania)
  • Zbyt częste/za mocne hamowania podczas jazdy w grupie lub peletonie, co prowadzi do kraks. Jeśli masz z tym problem, najpierw poćwicz w mniej grupie (3-4 osoby), a potem dopiero przejdź do większych grup szosowych lub peletonów.

Więcej na www.way2champ.pl