Po raz pierwszy w swojej karierze Hiszpan po przejechaniu Giro d’Italia sprawdzi się na trasie Wielkiej Pętli.

Czterokrotny zwycięzca etapowy Tour de France, Luis Leon Sanchez jest na ostatniej drodze przygotowań do tego wyścigu. Aktualnie sprawdza formę na trasie La Route d’Occitanie, gdzie dzisiaj powalczy na królewskim etapie.

Hiszpańskiemu magazynowi Ciclismo a Fondo opowiedział o kolejnych startach:

Zdecydowałem się po raz pierwszy w swojej karierze na połączenie Giro – Tour. Zazwyczaj było to Giro – Vuelta lub ewentualnie Tour – Vuelta. Sam jestem ciekawy jak to wyjdzie, ale na moją korzyść przemawia fakt, że mamy dodatkowy tydzień odpoczynku.

Kolarz Astany nie nastawia się na klasyfikację generalną Tour de France:

Naszym głównym kolarzem będzie Jakob Fuglsang i cała ekipa będzie podporządkowana temu, aby Duńczyk uplasował się jak najwyżej w generalce. Mam nadzieję, że będzie w takiej formie jak podczas ubiegłorocznego Critérium du Dauphiné. Jeśli chodzi o mnie, to będę chciał w tym roku powalczyć także na trasie mistrzostw kraju. Skupię się na wyścigu ze startu wspólnego, a czasówkę całkowicie odpuszczam.