fot. Marta Wiśniewska / naszosie.pl

Na Zamku Krzyżackim w Ostródzie odbyła się konferencja prasowa poprzedzająca mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym Grunwald/Ostróda 2018. Poza organizatorami i przedstawicielami władz regionu nie zbrakło kolarzy – mistrza Polski 2017 Adriana Kurka (CCC Sprandi Polkowice) i Małgorzaty Jasińskiej (Movistar). 

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin wyraził radość, że mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym zagoszczą na Warmii i Mazurach – regionie posiadającym duże walory przyrodnicze, a co za tym idzie – również turystyczne.

Serdecznie dziękuję Polskiemu Związkowi Kolarskiemu za złożenie propozycji organizacji mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym na Warmii i Mazurach. Dzięki temu będziemy mogli gościć tutaj najlepszych zawodników, reprezentantów Polski i drużyn kolarskich. Już teraz dziękuję wszystkim za współpracę, a zawodnikom życzę sukcesów

– powiedział Gustaw Marek Brzezin.

Pomysłodawczynią organizacji krajowego czempionatu wokół Ostródy i Grunwaldu jest Katarzyna Dzięcioł-Białowieżec, wiceprezes Polskiego Związku Kolarskiego. Podczas konferencji dziękowała władzom regionu za przychylność.

Zapytałam dyrektora generalnego mistrzostw Polski Przemysława Bednarka, czy możemy zorganizować mistrzostwa Polski właśnie na Warmii i Mazurach. Wiedziałam, że władze regionu są przychylne sportowi i nie pomyliłam się. Dziękuję im za to, że nie wahali się, że szybko podjęli decyzję. Proszę mi wierzyć, że nasza rozmowa trwała bardzo krótko

– powiedziała Katarzyna Dzięcioł-Biełowieżec.

Bartosz Huzarski, były kolarz, a obecnie dyrektor mistrzostw Polski ds. sportowych, zaprezentował trasę, która jego zdaniem będzie interesująca zarówno dla kolarzy, jak i dla kibiców.

Jedna runda ze startu wspólnego będzie liczyła 20,4 km. Przejechałem ją dziś rano samochodem i uważam, że jest ona idealna do uciekania, no i logiczne – trudna do gonienia, ponieważ szosy biegną tak, że atakujący kolarz lub kolarze bardzo szybko znikają z punktu widzenia. Jestem pewien, że rywalizacja będzie zacięta do ostatniego metra

– uważa Bartosz Huzarski.

Obecna w Ostródzie Małgorzata Jasińska, reprezentantka jednej z najlepszych kobiecych drużyn kolarskich na świecie – Movistar – i urodzona notabene w Barczewie koło Olsztyna, powiedziała, że cieszy się, że MP 2018 odbędą się w jej rodzinnych stronach.

Bardzo się cieszę, że po raz pierwszy od kiedy trenuję kolarstwo, mistrzostwa Polski odbędą się u mnie, więc nie będę musiała jechać 500 kilometrów, by dotrzeć na miejsce startu. Liczę także na mocny doping, ponieważ moja rodzina mieszka na co dzień w różnych, warmińsko-mazurskich miejscowościach, m.in. w Barczewie i Lubawie

– powiedziała popularna „Jasi”.

Z kolei mistrz Polski 2017 Adrian Kurek z drużyny CCC Sprandi Polkowice wypowiedział się o tym, jak przebiegają jego przygotowania do obrony tytułu – bo jak żartował – koszulka z orzełkiem na piersi jest wygodna i nie chciałby jej zdejmować.

Wszystko przebiega bardzo dobrze, dyspozycja jest coraz lepsza. Wiosną miałem trochę problemów ze zdrowiem, ale wszystko jest już w porządku. Teraz zostaję na kilka dni w Ostródzie, by poznać trasę i spokojnie, w ciszy potrenować

– powiedział Adrian Kurek.

Adrian Banaszek z ekipy Voster Uniwheels zwrócił uwagę na trudności trasy.

Objechałem trasę dwa tygodnie temu i myślę, że jest ona bardzo selektywna i wietrzna, więc z pewnością wygra najlepszy. Podoba mi się również ten region – tereny są piękne, a i powietrze jest czyste, co dla mnie jako alergika jest bardzo korzystne

– powiedział Adrian Banaszek.

Szczegółowe informacje o trasie opublikujemy niebawem.

Z Ostródy Marta Wiśniewska