Fot. BORA-hansgrohe

Założyciel firmy BORA, Willi Bruckbauer, ogłosił w sobotę, że ta pozostanie sponsorem ekipy Ralpha Denka co najmniej do 2021 roku. Jej zawodnikami są m.in. Rafał Majka, Maciej Bodnar i Paweł Poljański. 

Bruckbauer, który sam jest wielkim fanem kolarstwa nie ukrywa, że decyzję o przedłużeniu umowy sponsorskiej przyspieszył kapitalny występ Petera Sagana w Paryż-Roubaix. Słowak nie zostawił rywalom złudzeń, pokonując na finiszu Szwajcara Silvana Dilliera (AG2R La Mondiale) i odnosząc jednocześnie swoje trzecie zwycięstwo w sezonie.

Będziemy kontynuować naszą współpracę w celu coraz lepszej rozpoznawalności marki na arenie międzynarodowej. Bardzo dobrze współpracuje nam się z menedżerem zespołu Ralphem Denkiem, mamy podobne pomysły i ambitne cele

– mówił Bruckbauer.

Długoterminowe wsparcie oznacza, że będziemy mogli poświęcić uwagę rozwojowi naszych młodych talentów, takich jak Emmanuel Buchmann, Patrick Konrad czy Lukas Pöstlberger

– komentował z kolei Denk.

W sprawie tej bardzo dobrej, zwłaszcza w czasach, gdy drużyny kolarskie nierzadko zmagają się z problemami finansowymi spowodowanymi brakiem sponsorów, wypowiedział się również Peter Sagan, który nie krył zadowolenia.

To bardzo dobrze mieć na pokładzie tak odpowiedzialnego partnera jak BORA. Wiedząc, że mamy zapewnioną stabilność na tak długo, jesteśmy bardziej pewni siebie. To zdumiewające, że Ralph Denk zbudował tak solidny zespół i chciałbym podziękować Williemu Bruckbauerowi za zaufanie, którym nas obdarzył

– powiedział trzykrotny mistrz świata.

Słowak zabierając głos krótko, odniósł się również do niedzielnego wyścigu Amstel Gold Race.

Jeśli chodzi o jutrzejszy wyścig, to zobaczymy, jak moje nogi spiszą się po Paryż-Roubaix. Przyjechaliśmy tu jednak w silnym składzie, więc mogę być spokojny

– dodał Sagan.

BORA jest sponsorem tytularnym zespołu od sezonu 2015. W 2017 roku ekipa weszła w skład ekip World Touru (wcześniej jeździła z licencją Pro Continental).