Rowery szosowe za około 3 tysiące pozwalają już na nieco szaleństw – materiały użyte do budowy ramy i osprzęt nie są najniższej klasy. Na co jednak warto zwrócić uwagę?

Osoby szukające rowerów w tej cenie najczęściej zaczynają swoją przygodę z rowerem, dlatego producenci decydują się na geometrię zaliczającą się raczej do kategorii ‚wytrzymałościowej’, gdzie pozycja w czasie jazdy jest wyprostowana. Do dyspozycji klienta są już jednak całkiem interesujące modele.

B’TWIN Triban 520 (2399zł)

Francuski rower ze sporym zapasem mieści się w zakładanym budżecie, co pozwala na dokupienie np. stroju, kasku czy licznika. Triban wyposażony został w osprzęt Shimano Sora, który jest zdecydowanie przeznaczony dla amatorów; w sumie mamy 27 przełożeń (3×9) i zakres od 50/12 do 30/25, który przyda się w bardziej górzystym terenie. W pełni aluminiowa rama z karbonowym widelcem pozwalają na minimalne zejście poniżej magicznej granicy 10kg – 9.9kg.

B’TWIN Triban 540 (3299zł)

Decydując się na przekroczenie 3000zł, ale zmieszczenie się w zakresie +10% możemy dostać już naprawdę „wypasiony” aluminiowy rower. Osprzęt Shimano 105 należy do najlepszych w kategorii cena/jakość, a w połączeniu z korbą 52/36 i kasetą 11-28 możemy pomyśleć o przyspieszaniu… Dodanie niezłych kół treningowych Mavic Aksium zmniejsza wagę do 9.4kg!

FUJI Sportif 2.5 (2849zł)

Na papierze FUJI nie za bardzo ma się czym pochwalić – najsłabszy osprzęt z dość przestarzałym rozwiązaniem klamkomanetek (z dźwignią przerzutki pod kciuk) i bardzo wysoka waga (10.53kg!) psują nieco wrażenie. Uratować je może za to możliwość zamontowania szerokich opon (700x28C) poprawiających komfort i dość silna rama z rozwiązaniami mającymi zmniejszyć wibracje.

GIANT Contend 3 (2899zł)

Interesujący model – typowo wytrzymałościowa geometria, niezła rama i podstawowy osprzęt Shimano Claris. Tradycyjnie dla Gianta komponenty są wytwarzane przez samego producenta, co zapewnia łatwość w dostępie do ewentualnych części. Pomimo aluminiowego widelca rower obiecuje zaledwie 9.3kg wagi. Jeśli wolimy mieć nieco karbonu – wystarczy dopłacić 200zł i w modelu Contend 2 dostaniemy nowy widelec.

Kellys ARC 10 (3199zł)

Najniższy model słowackiego producenta otrzymał w tym roku nową ramę, której kształt ma pozwolić na wydłużenie wycieczek dzięki poprawionemu komfortowi jednocześnie zapewniając odpowiednie prowadzenie. Niestety projekt zwiększył cenę o 200zł przy tym samym osprzęcie co u poprzednika (Shimano Claris), ale ARC 10 wciąż jest silnym zawodnikiem w tym przedziale.

KROSS Vento 2.0 (2699zł)

Drugi najniższy model w ofercie Krossa otrzymał wspomnianą już w tym zestawieniu grupę Shimano Claris oraz ramę wykonaną w technologii aluminium superlite, który „odznacza się wysoką sztywnością i wytrzymałością na przeciążenia, będąc przy tym niesłychanie lekkim”. Przy wadze 10kg Vento 2.0 jest dość ciekawą (stosunkowo tanią) opcją do rozpoczęcia przygody z rowerem.

Marin Argenta COMP (3299zł)

Marin oferuje dość dobrą ramę z możliwością zmieszczenia opon o szerokości nawet 28mm i karbonowym widelcem, który ma pochłaniać wibracje nawet na słabej nawierzchni. W połączeniu z Shimano Sora (hamulce Tektro) otrzymujemy ciekawego przedstawiciela grupy endurance, który pozwoli na długie wyjazdy i zasmakowanie kolarstwa. Nie zapominajmy o wadze – zaledwie 9.56kg!

Merida Race 80 (2699zł)

Zdecydowanie najbardziej wyścigowy rower w tej grupie. Jak sama nazwa wskazuje Merida stworzyła Race 80 do rozpoczęcia swojej przygody w peletonie – świadczy o tym dość agresywna geometria i korba 53/39, na której rozkręcimy się do wysokich prędkości. Wrażenie może nieco psuć Shimano Claris, ale nie wymagajmy za dużo w tej (bardzo atrakcyjnej) cenie.

Merida Scultura 100 (3199zł)

Scultura ma jedno zadanie – lekkość. W zakładanym budżecie ciężko oczekiwać liczb poniżej 9kg, dlatego osiągnięte przez Meridę 9.5kg jest dość solidne. Na początku przygody z kolarstwem waga nie do końca będzie „robić różnicę”, dlatego zastanawia różnica aż 500zł w stosunku do Race 80, skoro osprzęt jest ten sam. Lekki samobój?

Romet Huragan 3 (2849zł)

Drugi z polskich producentów oferuje całkiem dobry zestaw – mocna aluminiowa rama, karbonowy widelec, Shimano Sora. Obok Meridy Race 80 jest to najbardziej ‚agresywny’ model (wyścigowa geometria ramy), ale tym razem otrzymujemy kompaktową korbę. Przekonać mogą za to koła o stożku 35mm, które mogą już nieco pomóc w przecinaniu powietrza.

Trek Domane AL 2 (3299zł)

Bardzo popularny producent oferuje podstawową wersję swojej serii wytrzymałościowej. Domane ma możliwość zamontowania m.in. bagażnika i błotników, a jednocześnie nie musi być ślamazarny. Jeśli chodzi o suche dane – Shimano Claris, karbonowy widelec, koła Bontrager, waga 9.92kg. Do Treka może przekonać jedno – dożywotnia gwarancja na ramę!

Model Cena (zł) Osprzęt Rama Widelec Geometria Waga (kg)
B’TWIN Triban 520 2399 Sora aluminium karbon endurance 9,9
B’TWIN Triban 540 3299 105 aluminium karbon endurance 9,4
FUJI Sportif 2.5 2849 Tourney aluminium aluminium endurance 10,53
Giant Contend 3 2899 Claris aluminium aluminium endurance 9,3
Kellys ARC 10 3199 Claris aluminium karbon endurance b/d
Kross Vento 2.0 2699 Claris aluminium karbon endurance 10
Marin Argenta Comp 3299 Sora aluminium karbon endurance 9,56
Merida Race 80 2699 Claris aluminium karbon wyścigowa 9,9
Merida Scultura 100 3199 Claris aluminium karbon endurance 9,5
Romet Huragan 3 2849 Sora aluminium karbon wyścigowa 9,6
Trek Domane AL2 3299 Claris aluminium karbon endurance 9,92