Tirreno-Adriatico / LaPresse - Spada / Ferrari

Triumf w Tirreno-Adriatico jest pierwszym zwycięstwem Michała Kwiatkowskiego w etapowym wyścigu WorldTour.

Kwiato przejął koszulkę lidera na piątym etapie dzięki bonifikacie za trzecie miejsce. Na jeździe indywidualnej na czas powiększył przewagę i dzięki temu pierwszy raz w karierze wygrał etapowy wyścig WorldTour.

Jestem bardzo szczęśliwy po tym triumfie, Tirreno-Adriatico to jeden z najciekawszych wyścigów sezonu. Wygrana tutaj to wspaniałe uczucie i mój największy sukces w karierze jeśli chodzi o wyścigi etapowe. Razem z Team Sky świetnie się tu bawiliśmy, chłopaki mnie wspaniale wspierali. Dobrze jest być z G [Geraint Thomas] na podium, wiem, że on miał pecha na królewskim etapie, ale dobrze to wtedy rozegraliśmy taktycznie. Dziękuję wszystkim – kolarzom i ekipie.

Na czasówce od początku dobrze się czułem, chociaż trochę się denerwowałem jak podczas rozgrzewki zaczęło padać. Przez to wszystko się mogło zdarzyć, ale na koniec okazało się, że to dobry dzień.

Starzeję się, więc mam nadzieję, że nadal będę się poprawiał. Pracuję nad moimi umiejętnościami na czasówkach i w górach, które pozwolą mi uzyskać lepsze wyniki w ‚etapówkach’. Moje myśli są już przy Mediolan-San Remo; mam trzy dni na regenerację, a potem obrona tytułu i mam nadzieję, że noga będzie tam podawać. Moja motywacja jest tym większa, że tutaj się świetnie czułem.