fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Jeden z amerykańskich stanów rozważa wprowadzenie przepisu zezwalającego rowerzystom na przejazd na czerwonym świetle.

Podobne przepisy funkcjonują już w Idaho (od 1982 roku) i w Delaware (od 2017 roku). Tym razem propozycję złożył senator Andy Kerr, który uważa, że pozwolenie rowerzystom na przejeżdżanie na czerwonym świetle przyniesie nie tylko poprawę bezpieczeństwa na drogach, ale też zmniejszenie korków.

Najbardziej niebezpiecznym momentem jest chwila, w której zatrzymujemy się na skrzyżowaniu i samochód może nas nie dojrzeć. Kluczem jest bezpieczeństwo – zapewnienie kolarzom i kierowcom tak bezpiecznego przejazdu przez skrzyżowanie jak tylko się da

– mówi Kerr w rozmowie z The Denver Channel.

Należący do Demokratów Kerr składał podobną propozycję w zeszłym roku, ale wtedy wniosek został zablokowany przez Republikanów. Tym razem szanse są jednak większe, ponieważ obecną kadencję senator sprawuje dzięki poparciu obu ugrupowań.

Od niedawna rowerzyści mają też ułatwione życie w Paryżu. Stolica Francji wprowadziła regulacje, dzięki którym znaki STOP mogą być traktowane jako ustąpienie pierwszeństwa. Zasada obowiązuje tylko na wybranych skrzyżowaniach.