Fot. Team Sky

Zgodnie z zapowiedziami, Chris Froome (Team Sky) porozmawiał z mediami przed startem pierwszego etapu wyścigu Ruta del Sol. Brytyjczyk powiedział, że tocząca się sprawa dwukrotnego przekroczenia dawki stężenia salbutamolu w moczu podczas Vuelta a España 2017 nie będzie miała wpływu na jego plany startowe dotyczące dubletu Giro/Tour. 

Mam nadzieję, że nie potrwa to aż tak długo. Wciąż wolno mi się ścigać, dlatego nie widzę powodu, dla którego miałbym tego nie robić.

To jest proces, przez który przeszło wielu kolarzy. Nie wiem, dlaczego ja miałbym być traktowany inaczej. Oni wszyscy ścigali się do momentu zakończenia postępowania. Siedząc w domu, nie przyspieszę tej sprawy. Staramy się rozwiązać ją najszybciej, jak jest to możliwe

– powiedział Chris Froome.

Spośród kolarzy jednym z największych krytyków decyzji o kontynuowaniu ścigania przez Brytyjczyka jest czterokrotny mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas Tony Martin (Katusha-Alpecin). Portalowi CyclingPro powiedział przed pierwszym etapem wyścigu w Andaluzji:

To bardzo złe dla kolarstwa. Całkowicie nie rozumiem tego, co robi Team Sky oraz tego, że Froome wrócił do ścigania przed rozstrzygnięciem tej sprawy.

Mimo to czterokrotny zwycięzca Tour de France wyraził wdzięczność za wsparcie, które otrzymuje w peletonie.

Wsparcie, które otrzymałem jest niesamowite. W tej sprawie jest wiele dezinformacji, a ludzie wyrażają swoje opinie nie rozumiejąc w pełni tego procesu. Ale naprawdę wierzę, że kiedy fakty wyjdą na jaw, ludzie spojrzą na tę sprawę z mojego punktu widzenia

– wyjaśnił Froome.

Chris Froome wygrał Wyścig dookoła Andaluzji w 2015 roku. W tegorocznej, 64. edycji, rywalizacja potrwa do niedzieli 18 lutego. Zwycięzcą pierwszego etapu, który rozstrzygnął sprint peletonu, został Thomas Boudat (Direct Energie).