Michał Kapusta / naszosie.pl

Niestety, kolarstwo w Ameryce Środkowej wciąż jest dalekie od ideału. Podczas grudniowego wyścigu Vuelta Ciclista Internacional a Costa Rica, aż 12 kolarzy wpadło na dopingu.

Próbki moczu zawodników zostały pobrane 22 grudnia 2017 roku, po piątym etapie rywalizacji – indywidualnej jeździe na czas. W każdej z nich wykryto dobrze znany środek dopingowy – legendarne EPO, oraz jego odłam – CERA.

Co ważne, wpadkę zaliczyli zawodnicy ważni dla układu klasyfikacji generalnej. Byli to pięciokrotny zwycięzca wyścigu Juan Carlos Rojas Villalegas, trzeci w generalce Cesar Andres Rojas Villalegas, Jewinson Leandro Varela Zuniga, Vladimir Fernandez Torres, Jose Alexis Rodriquez Villalobos, Jason Huertas Araya, Jose Irias, Gabriel Eduardo Marin Sanchez, Melvin Mora Garita, Kevin Murillo Solano, Jordy Sandoval i Jeancarlo Padilla.

Sprawą zajęła się obecnie kostarykańska agencja antydopingowa. Bardzo możliwe, iż zawodnicy postanowią poczekać na wyniki próbek B.