Foto: veloworld.pirelli.com

Powrót włoskiego producenta do kolarstwa związany jest z przygotowaniem opon na miarę Formuły 1.

Jeszcze w maju informowaliśmy o wielkim powrocie legendarnego producenta do kolarstwa. Wtedy jednak nie było szczegółów oferty, którą przedstawi Pirelli. Okazuje się, że P Zero znane z Formuły 1 zostało przeniesione na rowery szosowe i czasowe, by zapewniać idealne osiągi w każdych warunkach.

Zależnie od potrzeb możemy się skierować ku jednemu z trzech modeli:

  • P Zero TT (299 zł) – najszybsza z opon Pirelli. Została stworzona jedynie w szerokości 23mm i waży 165g (TPI 127). Producent obiecuje idealne zachowanie nawet w trudnych warunkach pogodowych. Jako sprzęt przeznaczony typowo na wyścigi TT nie posiada wzmocnienia przeciwprzebiciowego.
Treck

P Zero Velo (od 199 zł) – uniwersalna opona wyścigowa o minimalnych oporach toczenia. Dostępna w szerokościach 23, 25 i 28mm waży (zależnie od rozmiaru) od 195 do 230g (TPI 127). Największą zaletą ma być znakomita przyczepność niezależnie od pogody. Tutaj już zastosowano aramidową wkładkę zmniejszającą ryzyko przebicia.

P Zero 4S (od 209 zł) – skrót oznaczający cztery pory roku mówi wiele. Opona ma być idealnym kompromisem między komfortem, bezpieczeństwem, szybkością i wagą. Tak jak w przypadku Velo – dostępne są rozmiary od 23 do 28mm z wagą od 205 do 250g (TPI 127). Bieżnik został stworzony tak, by odprowadzać nawet duże ilości wody.