fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Podczas przyszłorocznego Giro d’Italia, kibice będą mogli cieszyć oczy wielkim powrotem. Na trasie ponownie znajdzie się wspinaczka do Prato Nevoso.

Legendarna stacja narciarska nie była odwiedzana przez włoski peleton od 18 lat. Ostatnim zwycięzcą na bardzo specyficznej górze podczas Giro d’Italia jest Stefano Garzelli. Osiem lat później, podczas Tour de France, najszybszy był tam Simon Gerrans.

Wedle informacji, które obiegły dziś włoskie media, dziś o 10:30 przeprowadzono w Prato Nevoso odpowiednie badania techniczne, decydujące o podpisaniu umowy z organizatorami. Wszystko wskazuje na to, iż wyniki były pozytywne, a do parafowania dokumentów ma dojść jutro.

Prato Nevoso ma gościć 18. etap przyszłorocznego wyścigu, który odbędzie się 24 maja.