fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Czterokrotny zwycięzca Tour de France Chris Froome (Team Sky) jeszcze przed rozpoczęciem hiszpańskiej Vuelty, wystartuje w dwóch kryteriach w Kazachstanie i Holandii, których organizatorzy mają w tym roku do dyspozycji rekordowo wysoką pulę nagród, dzięki czemu przyciągnęli największe gwiazdy światowego peletonu.

Chris Froome trenuje obecnie wraz z kolegami z drużyny Sky w Châtel, niedaleko Morzine we Francji. Jego celem na tym zgrupowaniu jest zarówno zregenerować się po Tour de France, jak i pojeździć na wysokości, by jak najlepiej przygotować się do hiszpańskiej Vuelty. Brytyjczyk urodzony w Kenii chce zostać pierwszym kolarzem, który wygra dublet Tour-Vuelta odkąd, w 1995 roku, hiszpański wyścig został przeniesiony z kwietnia na końcówkę lata.

Froome wziął już udział w serii kryteriów po swoim czwartym zwycięstwie w Tour de France, i według doniesień za każde przypięcie numeru do koszulki otrzymał kwotę około czterdziestu tysięcy euro. Teraz znalazł się wśród piętnastu gwiazd światowego peletonu zaproszonych 12 sierpnia do kazachskiej Astany oraz 13 sierpnia do południowej Holandii, gdzie odbędzie się Profwielerronde Etten-Leur.

Organizatorzy kazachskiej imprezy zaprosili do udziału m.in. Fabio Aru, Nairo Quintanę, Mikela Landę, a Holendrzy ugoszczą u siebie m.in. Warrena Barguila, Bauke Mollemę oraz mistrza kraju tulipanów Ramona Sinkeldama.

Od trzech lat organizowaliśmy największe kryterium w Holandii jeśli chodzi o budżet przeznaczony na wynagrodzenia dla kolarzy, ale nie byliśmy zadowoleni z obecności tylko jednego wielkiego nazwiska. W marcu powiedziałem, że musimy zaprosić do siebie zwycięzców wszystkich klasyfikacji obecnych w Tour de France. Wiedziałem, że będzie to trudne ze względu na bogaty kalendarz wyścigów, ale jednocześnie sprawiłem, że trudno było im odmówić. Teraz możemy śmiało powiedzieć, że jeszcze nigdy nie mieliśmy do dyspozycji tak dużej kwoty pieniężnej

Treck

– powiedział organizator holenderskiego kryterium Ronni Buiks.