Kuba Szymański / naszosie.pl

Polak z ekipy One Pro Cycling okazał się najlepszy podczas kryterium otwierającego tegorocznego Hubala. Na punkty najlepszy okazał się Maciej Paterski i to on wystartuje jutro w koszulce lidera.

Trudna, techniczna runda w centrum Kielc zachęciła sporo osób do kibicowania. Tuż po starcie co okrążenie na kolarzy czekał krótki, brukowany podjazd przy Placu Najświętszej Maryi Panny, a następnie szybki zjazd w kierunku finiszowej prostej na malowniczej ul. Sienkiewicza.

Na mecie każdego okrążenia czekały 2 i 1 punkt, a co 5 okrążeń czekało „tłuste” kółko. Pierwsze „większe” punkty zdobył na 5. okrążeniu Marcin Mrożek (CCC Sprandi Polkowice), który wyprzedził kolegę z ekipy Michała Palutę. Trzecie miejsce zajął Sylwester Janiszewski (Wibatech 7R Fuji), a 1 punkt zdobył Szymon Krawczyk (Voster Uniwheels).

Treck

Podczas kolejnej „tłustej” premii mocny atak przypuścił Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) i „Patera” zgarnął 5 punktów przed Kamilem Gradkiem (One Pro), Pawłem Bernasem (Domin Sport) i Steele’em von Hoffem (One Pro).

Na 15. pętli znów na kolarzy czekało 5 punktów. Najlepszy okazał się rozkręcający się z każdym okrążeniem Richard Banusch (LKT Brandenburg), który pokonał prowadzącego w klasyfikacji kryterium Paterskiego. Trzecie miejsce zajął Mateusz Komar (Voster Uniwheels), a ostatni do zdobycia punkt padł łupem Haydena McCormicka (One Pro).

Im bliżej było mety tym aktywniej jechał Paterski, który zgarnął punkty na 16. okrążeniu i umocnił się na prowadzeniu, a kolejne kółko zgarnął Bernas, który wyprzedził „Paterę”. Atakujący duet zyskał sobie niewielką przewagę, ale walkę o zwycięstwo „na kresce” rozegrali inni.

W sprincie najmocniejszy był Karol Domagalski, który pokonał kolegę z ekipy Steele’a von Hoffa.

Pełne wyniki – tutaj.